wtorek, 30 września 2008

Nowy Dodge Caliber SRT 4

Dzięki najwyższej w klasie mocy 295 KM DIN (217 kW) oraz najlepszemu stosunkowi ceny do liczby koni mechanicznych nowy Dodge Caliber SRT4® przedstawia nową jakość w segmencie samochodów kompaktowych o charakterystyce wyczynowej. Wprowadzając samochód Caliber SRT4 na rynki międzynarodowe pion sportu Chryslera Street and Racing Technology kontynuuje najlepsze tradycje wyczynowe SRT.


Dla Street and Racing Technology pojęcie „balanced performance” to odpowiednie wyważenie charakterystyki jezdnej i prowadzenia zarówno na drodze jak i na torze wyścigowym, wyjątkowe przyspieszenie, doskonała skuteczność hamowania oraz zgrana z wysokimi osiągami stylizacja pojazdu.

Dodge Caliber SRT4 wyróżnia się agresywną sylwetką charakterystyczną dla wersji SRT, nowym pasem przednim z kanałami powietrznymi wentylacji hamulców oraz szerokim centralnym wlotem powietrza do chłodnicy silnika. Na masce znalazł się funkcjonalny wlot powietrza chłodzącego komorę silnika oraz dwie szczeliny wylotowe powietrza gorącego. Aerodynamikę pojazdu poprawia także zintegrowany spojler dachowy nad oknem tylnym, wygładzający przepływ strug powietrza i dociskający pojazd do podłoża.

W kabinie uwagę zwracają głęboko profilowane, sportowe fotele, zestaw wskaźników w stylu SRT oraz specjalny dla tej wersji wyświetlacz Reconfigurable Display bieżącego pomiaru czasu przyspieszenia 0-100 km/h i hamowania 100-0 km/h, przeciążeń (g) oraz czasu osiągnięcia ¼ mili ze startu stojącego.

„Nowy Dodge Caliber SRT4 ma wszelkie atrybuty SRT w pakiecie charakteryzującym się najwyższą wśród konkurencji liczbą koni mechanicznych za euro w typowym dla marki Dodge stylu.” – powiedział Thomas Hausch, wiceprezes ds. sprzedaży światowej Chrysler LLC – „Dodge Caliber stał się naszym bestsellerem w roku 2007, a SRT4 wpłynie na utrzymanie jego powodzenia.”

W celu obniżenia środka ciężkości i uzyskania bardziej przysadzistej sylwetki zawieszenie obniżono o 28 mm z przodu i 22 mm z tyłu, dostrajając je odpowiednio do osiągów pojazdu. Wysoką skuteczność hamowania zapewniają wentylowane tarcze hamulcowe o wymiarach 340 x 28 mm z przodu i 302 x 10 mm z tyłu. Przednie dwutłoczkowe zaciski hamulcowe wykonano ze stopu aluminium. Moc 295 KM DIN (217 kW) i moment 363 Nm doładowanego Silnika Światowego DOHC o pojemności 2,4 litra przenoszona jest na koła przednie poprzez sześciostopniową manualną przekładnię Getrag. Maksymalną trakcję zapewnia elektronicznie sterowany system BLD (brake-lock differential – funkcja blokady mechanizmu różnicowego za pomocą hamulców).

Zespół napędowy
Dodge Caliber SRT4 przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie nieco powyżej 6 sekund. Napęd samochodu zapewnia Silnik Światowy (World Engine), produkowany przez Global Engine Manufacturing Alliance (GEMA) w Dundee (stan Michigan). Pod hasłem World Engine kryje się gama czterocylindrowych jednostek benzynowych o konstrukcji aluminiowej, charakteryzujących się ograniczonym zużyciem paliwa oraz niską emisją spalin. Jest to wspólne dzieło inżynierów Chrysler LLC, Hyundai Motor Company oraz Mitsubishi Motor Corporation.


Silnik SRT4 wywodzi się z World Engine o pojemności 2,4 litra, który stosowany jest w rożnych odmianach samochodów Chrysler, Jeep i Dodge. Oprócz zwiększenia mocy do 295 KM DIN (217 kW) dokonano w nim także innych zmian, poprawiających skuteczność chłodzenia i ogólną trwałość eksploatacyjną.

„Dzięki najwyższej w klasie mocy napędu, unikalnej stylizacji Dodge oraz zachowaniu bazowej konstrukcji Calibra, który zdobył już uznanie na rynkach światowych, nowy SRT4 ma szanse stać się ‘pojazdem wizerunkowym dla marki Dodge.” – mówi Judy Wheeler, dyrektor ds. światowego marketingu.

Przyrost mocy osiągnięto przede wszystkim dzięki zastosowaniu turbosprężarki odpowiednio skonfigurowanej do układu kolektora dolotowego/wylotowego. Chłodne powietrze zasysane jest poprzez filtr i zmodyfikowany wlot w czołowej belce poprzecznej przed chłodnicą, a po przejściu przez potężny 10-rzędowy intercooler – kierowane do 57-milimetrowego korpusu przepustnicy. W ten sposób udało się zwiększyć przepływ powietrza o 40 procent.

Aluminiowy blok Silnika Światowego 2.4L jest specjalnie nacinany, a głowica cylindrów nawiercana pod kątem wyrównania temperatury wokół cylindrów i komór spalania. Zwiększono także wydajność pompy wodnej i odpowiednio zmodyfikowano termostat wraz z obudową.


Specjalne tłoki z pływającymi sworzniami wykonano ze stopu o podwyższonej odporności termicznej, a ich pierścienie z wytrzymalszego materiału, utrzymującego szczelność przy podwyższonych obciążeniach mechanicznych. Denka tłoków mają kształt czaszy w celu obniżenia stopnia sprężania w warunkach turbodoładowania. Odpowiednie smarowanie silnika zapewnia moduł pompy olejowej i wałka wyrównoważającego, a stabilizację temperatury oleju – chłodnica zewnętrzna.

W celu optymalizacji czasów otwarcia zaworów ssących i wylotowych w układzie zmiennych faz rozrządu VVT zastosowano mapowanie komputerowe. Wałki rozrządu oraz wykonany z mikrostopowej stali wał korbowy pochodzą z silnika 2.4L bez doładowania.

Gazy spalinowe odprowadzane są przez wolnoprzepływowy układ wydechowy z dwoma katalizatorami – pierwszy „poniżej” turbiny sprężarki, a drugi nieco dalej na pojedynczej rurze wylotowej o średnicy 76 mm (3 cale). W ten sposób katalizatory szybciej osiągają temperaturę roboczą i skuteczność działania. Sprawność przepływu w układzie wydechowym wzrosła o 42 procent.

,„Podczas gdy większość naszej konkurencji stosuje silniki o mniejszej pojemności, SRT4 wyróżnia się najmniejszym spalaniem wśród konkurentów z silnikami ponad-dwulitrowymi” – mówi dalej Thomas Hausch – „Zużycie paliwa nie przekracza 9 l/100 km, a emisja CO2 jest także najniższa wśród naszych konkurentów, jedynie 0,7 grama/km/KM.”

Aby uzyskać odpowiednią trwałość silnika dokonano szeregu modyfikacji w obliczu zwiększonych obciążeń. Obok panewek trójwarstwowych, układ posuwisto-zwrotny otrzymał wytrzymalsze, odkuwane korbowody i śruby. Uszczelka głowicy jest trójwarstwowa, wzmocniono również komponenty napędu łańcuchowego wałków wyrównoważających. Celem podwyższenia odporności na wysokie temperatury zastosowano zawory wydechowe ze stopu Inconel 751 oraz kolektor wylotowy ze stali nierdzewnej.

Moc silnika przenoszona jest do sześciostopniowej manualnej skrzyni biegów Getrag poprzez dwumasowe koło zamachowe składające się z dwóch elementów i wewnętrznej sprężyny, optymalnie tłumiące niepożądane hałasy i drgania. Maksymalną trakcję zapewnia system podziału momentu obrotowego BLD (brake-lock differential – funkcja blokady mechanizmu różnicowego za pomocą hamulców ).

Własności jezdne
Jednym z ważnych elementów „balanced performance” czyli wyważonych osiągów – jest dla Street and Racing Technology takie zestrojenie charakterystyki jezdnej, aby pojazd mógł się dobrze ‘sprawdzać’ zarówno na drodze, jak i na torze wyścigowym.


W porównaniu z Dodge Caliber’em SXT przednie zawieszenie obniżono o 28 mm. Składa się ono z kolumn MacPherson, sprężyn 37 N/mm oraz dwu-rurowych amortyzatorów ZF Sachs o specjalnie dobranej przez SRT charakterystyce tłumienia. Niższe od standardowego o 22 mm wielowahaczowe zawieszenie tylne wyposażono w poprzeczne drążki prowadzące, sprężyny 42 N/mm i dwu-rurowe amortyzatory ZF Sachs, również o specjalnie dobranej charakterystyce. Podsterowności i przechyłom nadwozia podczas ostrej jazdy przeciwdziała stabilizator o średnicy 18 mm.

System ESP został skalibrowany specjalnie dla samochodu Dodge Caliber SRT4 tak, aby zapewnić bezbłędną stabilizację toru jazdy przy każdym stylu prowadzenia, choć bez nadmiernej ingerencji w poczynania kierowcy. Zębatkowy układ kierowniczy ze wspomaganiem hydraulicznym został przez SRT zestrojony pod kątem łatwości manewrowania przy niskiej prędkości – z zachowaniem precyzji i czułości przy szybszej jeździe. Całkowite przełożenie wynosi 16,4:1.

Dodge Caliber SRT4 wyposażony jest w specjalne koła SRT o średnicy 19 cali wykonanych z odlewu aluminiowego i „obutych” w opony 225/45 R19 Goodyear F1 Supercar.

Skuteczność hamowania
Na osiągi pojazdu w myśl założeń SRT składa się również modelowa skuteczność hamowania, która w tym przypadku zapewniają wentylowane tarcze o wymiarze 340 x 28 mm i dwutłoczkowe aluminiowe 57-mm zaciski z przodu oraz tarcze lite 302 x 10 mm z 35-mm jednotłoczkowymi zaciskami z tyłu. Zaciski hamulcowe lakierowane są na autorski, czerwony kolor SRT.


System przeciwblokujący kół ABS został również skalibrowany specjalnie dla Caliber’a SRT8 pod kątem maksymalnej sprawności we współpracy ze wzmocnionymi hamulcami i większymi kołami oraz szerszymi oponami.

Nadwozie
Zapowiedzią znakomitych osiągów samochodu Dodge Caliber SRT4 jest muskularna stylizacja jego nadwozia.

W nowym pasie przednim, poniżej markowego grila Dodge i obok lamp przeciwmgielnych, umieszczono kanały powietrzne wentylacji hamulców oraz szeroki centralny wlot powietrza do chłodnicy silnika. Na masce znalazł się wlot powietrza chłodzącego komorę silnika oraz dwie szczeliny wylotowe powietrza gorącego.


Dolna część przedniego pasa nadwozia SRT4, która pełni funkcję spojlera aerodynamicznego łączy się z półkolistymi nadkolami i nakładkami progów karoserii – wizualnie integrując wygląd przedniej części pojazdu.
„Już na etapie szkiców chcieliśmy, by Dodge Caliber SRT4 miał ten agresywny, charakterystyczny dla SRT wygląd” – mówi Trevor Creed, wiceprezes ds. projektowania – „I tak na przykład, ponieważ intercooler znajduje się dość wysoko za kratą chłodnicy, przesunęliśmy nieco pas przedni, by wydłużyć jej oprawę. Wizualnie daje to więcej dynamiki niż w modelach podstawowych."

Typowy dla SRT, dynamiczny, lecz funkcjonalny charakter auta uzupełnia spoiler tylny opływający podwozie – dla lepszej stabilności przy wyższych prędkościach jazdy. Po prawej stronie umieszczono pojedynczą końcówkę wydechu o średnicy 4 cali (100 mm).

Aerodynamikę pojazdu poprawia także zintegrowany spojler dachowy ponad szybą tylną. Jest on o 60 procent większy niż w modelu podstawowym i lepiej wygładza przepływ strug powietrza, dociskając zarazem pojazd do podłoża.

Dodge Caliber SRT4 dostępny będzie w czterech kolorach: czarnym Brilliant Black, niebieskim Deep Water Blue, srebrnym Bright Silver oraz czerwonym Inferno Red.

Sportowy wystrój wnętrza
We wnętrzu nowego Dodge Caliber’a SRT4 odnaleźć można tradycyjne motywy SRT poddane nowszej interpretacji.


Do typowych akcentów SRT zaliczyć należy sportowe, głęboko profilowane fotele oraz obszyte skórą koło kierownicy wykończone od góry w stylu ‘karbonowym’. Pokrycia siedzeń, kierownicy i mieszek dźwigni zmiany biegów zostały zszyte kontrastującymi ściegami. Do wykończenia tablicy przyrządów i drążka zmiany biegów zastosowano materiał metalizowany ‘alloy silver’, na pedałach zaś – przeciwpoślizgowe nakładki aluminiowo-gumowe.

Przed kierowcą znajdują się na sportowo wystylizowane: centralny obrotomierz i prędkościomierz wyskalowany do 300 km/h oraz wskaźniki temperatury płynu chłodzącego i poziomu paliwa. Standardowy wyświetlacz Reconfigurable Display pokazuje pomiary czasu przyspieszenia 0-100 km/h i hamowania 100-0 km/h, przeciążeń (g) oraz czasu osiągnięcia ¼ mili ze startu stojącego. Po lewej stronie deski rozdzielczej ulokowano elektroniczny miernik doładowania o skali 1,0 bar próżni do 1,5 bara ciśnienia doładowującego.

Audiofilów zadowoli bez wątpienia standardowe radio AM/FM/CD/MP3. Opcjonalnie dostępny jest odbiornik ze zmieniaczem 6-płytowym i/lub systemem nawigacji satelitarnej GPS. Inną opcją wyposażenia jest wysokiej klasy system audio SRT/Kicker z 13 głośnikami rozmieszczonymi w 9 punktach kabiny, 200-watowym subwooferem oraz 322-watowym wzmacniaczem.

Wnętrze samochodu Dodge Caliber SRT4 wykonane jest w barwie Dark Slate Gray.

Bezpieczeństwo
Bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa samochodu Dodge Caliber SRT4 obejmuje:

- Wielostopniowe, zaawansowane czołowe poduszki powietrzne: napełniają się w stopniu odpowiednim do siły zderzenia.
- System kontroli trakcji w całym zakresie prędkości jazdy: wykrywa poślizg kół napędzanych, selektywnie przyhamowuje ślizgające się koło (koła) i/lub redukuje moc napędu do chwili odzyskania przyczepności.
- Układ przeciwblokujący kół ABS: zapobiega blokowaniu się kół i poprawia sterowność pojazdu podczas nagłego hamowania lub hamowania na śliskiej nawierzchni.
- Okno dachowe z zabezpieczeniem przycięcia palców: samoczynnie zatrzymuje się i powraca do pozycji otwartej w przypadku wykrycia przeszkody na drodze ruchu.
- BeltAlert: system okresowego, świetlno-dźwiękowego ostrzegania o nie zapiętym pasie bezpieczeństwa kierowcy.
- Brake Assist: system powodujący maksymalnie zwiększenie siły hamowania, aby możliwie skrócić drogę hamowania w sytuacjach krytycznych na drodze.
- Ogranicznik napięcia pasów bezpieczeństwa (CFR): służy do rozprowadzenia siły działającej na taśmę pasa w trakcie zderzenia i stopniowego zwalniania naciągu pasa w sposób kontrolowany.
- Strefy kontrolowanego zgniotu: ich zadaniem jest pochłonięcie maksimum energii zderzenia zanim energia ta dotrze do kabiny i pasażerów pojazdu.
- Program stabilizacji toru jazdy ESP: pozwala utrzymać stabilność kierunkową w różnych warunkach drogowych przeciwdziałając nad- i podsterowności pojazdu.
- Bezpieczna kolumna kierownicy: w jej skład wchodzą dwie ruchome współosiowo rury, które składając się jedna w drugą – amortyzują działanie energii zderzenia.
- System reakcji powypadkowej EARS: odpowiada za odblokowanie zamków drzwi i zapalenie oświetlenia wewnętrznego – w następstwie zadziałania systemu poduszek powietrznych. EARS powoduje również odcięcie dopływu paliwa do silnika.
- Regulacja wysokości górnego punktu kotwiczenia pasów bezpieczeństwa: umożliwia lepsze dopasowanie ich położenia do wzrostu kierowcy i pasażera.
- Profile kolanowe: odpowiednie ukształtowanie i wzmocnienie kolumny kierownicy, dolnej części deski rozdzielczej i drzwiczek skrytki przed pasażerem pozwala utrzymać kierowcę oraz pasażera w możliwie optymalnej pozycji wobec napełniających się poduszek powietrznych.
- System kotwiczenia fotelików dziecięcych LATCH/ISOFIX: umożliwia bezpieczne mocowanie dostępnych na rynku fotelików do przewożenia dzieci.
- Zdalne sterowanie zamkiem centralnym: pozwala zdalnie ryglować zamki drzwi, zapalać oświetlenie wnętrza, a także uzbrajać i rozbrajać alarm przeciw-kradzieżowy.
- Napinacze wstępne pasów bezpieczeństwa: w razie kolizji powodują natychmiastowe zebranie luzu pasa bezpieczeństwa, ograniczając w ten sposób bezwładność ciała i głowy kierowcy oraz przedniego pasażera.
- Immobilizer silnika Sentry Key: wykorzystuje kluczyk zapłonu z nadajnikiem odpowiednio kodowanego sygnału do zabezpieczenia pojazdu przed uruchomieniem przez osoby nie posiadające oryginalnego kluczyka; użycie niewłaściwego kluczyka powoduje zatrzymanie biegu silnika po upływie kilku sekund.
- Boczne fotelowe poduszki powietrzne: zwiększają ochronę kierowcy i przedniego pasażera w przypadkach kolizji bocznych. Każda z poduszek ma oddzielny czujnik udarowy powodujący jej aktywację tylko po stronie uderzenia w pojazd. Poduszki te zabudowane są w zewnętrznej części oparć obu foteli przednich.
- Boczne kurtynowe poduszki powietrzne: stanowią dodatkową ochronę pasażerów skrajnych miejsc obu rzędów siedzeń. Każda z bocznych poduszek kurtynowych posiada oddzielny czujnik udarowy, powodujący aktywację poduszki tylko po stronie uderzenia w pojazd.
- System monitoringu ciśnienia TPM: monitoruje ciśnienie kół i sygnalizuje niebezpieczny spadek ciśnienia zapalając żółtą lampkę ostrzegawczą w zestawie wskaźników.

Marka Dodge
Marka Dodge debiutowała na rynkach międzynarodowych w 2007 r. Trzy dostępne modele – Dodge Avenger, Caliber i Nitro oraz ikona czyli Dodge Viper – wypracowały aż 25 procent sprzedaży dla firmy Chrysler LLC poza Ameryką Północną. W tym okresie Dodge Caliber znalazł więcej nabywców niż inne pojazdy koncernu – tworząc solidny fundament dla dalszego rozwoju sprzedaży w przyszłości.
W roku 2008 oferta marki Dodge na rynkach międzynarodowych obejmuje samochody Avenger, Caliber, Caliber SRT4, Journey, Nitro oraz Viper SRT 10.




Źródło: Dodge, fot. Dodge

poniedziałek, 11 sierpnia 2008

Mercedes SL 500 - Ostatni niezawodny

Niezawodności i trwałości SL-a (R129) mogą tylko zazdrościć współczesne modele Mercedesa, ale to auto powstało jeszcze w czasach, gdy jakość była priorytetem.

SL to luksusowy roadster, a seria R129 produkowana w latach 1989-2001 jest już jego IV generacją. Gdy ją zaprezentowano w 1989 r., stała się dla wielu kierowców marzeniem, bo niestety na zakup nowego SL-a stać było tylko elitę – kosztował prawie tyle samo co prestiżowa klasa S.

SL to idealny samochód na weekendowe wycieczki.
Obecnie ceny na rynku wtórnym są już bardziej przystępne – egzemplarz w dobrym stanie z początku produkcji kupimy za około 30 tys. zł. Staniemy się wtedy właścicielami auta, którego piękna linia i osiągi, zwłaszcza „pięćsetki”, nadal robią ogromne wrażenie. Chociaż SL występuje tylko jako roadster z elektrohydraulicznie składanym dachem, można go łatwo zmienić w klasyczne coupé, zakładając opcjonalny hardtop (warto zawsze zapytać o niego sprzedającego). Ograniczona funkcjonalność (wnętrze 2+2 i zaledwie 260-litrowy bagażnik) każe traktować SL-a jako raczej rekreacyjny pojazd, chociaż komfort jazdy dla dwóch osób jest na tyle wysoki, że nie ma żadnych przeciwwskazań, aby używać go do codziennej jazdy. Wnętrze standardowo ma m.in. skórzaną tapicerkę, klimatyzację, wstawki z drewna, elektrycznie ustawiane i podgrzewane fotele oraz jeden z pierwszych seryjnych układów ABS.


Źródło: Auto Świat, Autor: Wojciech Denisiuk

Dodge Challenger - Niemoralna propozycja

Jeździliśmy pierwszym Challengerem w Europie. Oficjalnie to auto nigdy nie trafi na Stary Kontynent, ale prawdziwi zapaleńcy nie znają przecież żadnych barier...

Bycie pierwszym wymaga zawsze sporego wysiłku, a czasem także grubego portfela. Ale na fanatykach nie robi to żadnego wrażenia. Sprowadzić auto, które w USA kosztuje ponad 43 tys. dolarów, za dwa razy tyle? Nie ma sprawy! Najważniejsze, że będziemy pierwsi. Trzy dni po rozpoczęciu sprzedaży wszystkie Challengery zostały wykupione! I choć za sprzedaż Dodge’a na eksport dilerowi groziła dotkliwa kara, w samych tylko Niemczech aż 50 firm ma go w ofercie. Nasz zdjęciowy, czarny model jest jednak szczególny – podróż ze Stanów odbył bowiem... samolotem – sam transport kosztował tyle co przyzwoity, używany kompakt (ok. 35 tys. zł).

Źródło: Auto Świat

piątek, 8 sierpnia 2008

Andrea Pininfarina zginął w wypadku!

Jak donosi Reuters, dzisiaj w wypadku drogowym niedaleko Turynu, zginął Andrea Pininfarina.


Informację tę potwierdziła rodzina zmarłego. Andrea Pininfarina, który miał 51 lat, był wnukiem założyciela firmy - Battisty „Pinin" Fariny - i jej obecnym szefem.
Andrea, urodzony w 1957 r. w Turynie, na miejscowej politechnice ukończył wydział mechaniczny, a dwa lata później został szefem projektu Cadillaca Allante. Rolę szefa Pininfariny pełnił od 12 maja 2006 roku.
Firma Pininfarina SpA opracowała projekty nadwozi wielu Ferrari, Alf Romeo i Fiatów oraz „dała" wygląd Fordowi Focusowi.


Źródło: Reuters

środa, 16 lipca 2008

TVR Sagaris 2008


Należąca do rosyjskiego miliardera Nikołaja Smoleńskiego brytyjska firma TVR po dwóch latach stagnacji zaprezentowała wąskiej grupie zaproszonych gości i fanów marki nowy model.
Spotkanie odbyło się na terenie fabryki w Lancashire w Anglii z której bramy ostatni kompletny TVR opuścił prawie dwa lata temu! Wtedy Smoleński obiecywał, że pod jego rządami znacznie wzrośnie sprzedaż, oraz rozpocznie się eksport tych egzotycznych sportowych samochodów do USA i innych krajów.
Dowodem spełnienia jego obietnic jest "nowy" model Sagaris 2008. Od produkowanego wcześniej modelu o tej samej nazwie różnią go
aluminiowe, 5-ramienne obręcze w nowym wzorze, oraz zmieniona konsola środkowa z wbudowanym układem nawigacji, którego wygląd zewnętrzny łudząco przypomina ten znany z koncepcyjnej wersji nowej Fiesty.
Kierownica umieszczona po lewej stronie może oznaczać, że wkrótce rozpocznie się sprzedaż tego auta za oceanem. Cenę wyjściową ustalono na poziomie 85 000 euro, co przy wrażeniach z jazdy jakie od zawsze oferował TVR nie jest wcale wygórowaną. Oby tylko podczas przyśpieszania nie odlatywały poszczególne
elementy karoserii jak do tej pory bywało.


Źródło: Mototarget

Dodge Challenger Drag Race Package


Ostatnia niedziela na torze Bandimere Speedway w Morrison (Colorado) była wyjątkowo gorąca dla widzów. Po raz pierwszy w wyścigu na 1/4 mili wzięły udział specjalne wersje Dodge Challengera Drag Race Package.Wiemy, że bardzo trudno go kupić i prawie na pewno nie trafi w najbliższym czasie do Europy. Wskrzeszony po latach Dodge Challenger jest tak popularny wśród Amerykanów, że wykupili oni do końca roku całą planowaną produkcję wersji SRT8. I właśnie najmocniejsza wersja Challengera stała się bazą do budowy dwóch wyjątkowych odmian Drag Race Package. Projektem zajął się tuner fabryczny Mopar. Zmiany są poważne. Przede wszystkim odchudzono auto tak jak to tylko możliwe wyrzucając wszystko, co zbędne kiedy masz zamiar startować w wyścigach na ćwierć mili. Do tego stopnia, że zmniejszono liczbę powłok lakieru, a niektóre elementy wykonano na nowo z włókna węglowego i innych ultralekkich kompozytów. To jednak nie koniec; zmiany w układzie jezdnym i zupełnie inne niż w serii zawieszenie wymusiły przesunięcie całego silnika w celu uzyskania lepszego rozkładu mas. Rozstaw osi skrócono o 5 cm. Oferowane będą aż trzy wersje silnikowe - 6,1 lub 5,7 litra HEMI, oraz 5,9 Magnum. Każdy wariant może mieć skrzynię automatyczną lub manualną. To wszystko, by auta mogły startować w trzech głównych kategoriach Drag Race: Comp, Super Stock i Stock oraz potencjalnie w aż 40 klasach.

Każdy egzemplarz oprócz instrukcji obsługi mieć będzie metryczkę auta, w której zapisano wszystkie modyfikacje oraz rady jak przygotować i wyposażyć Challengera Drag Race Package do startów. Aby spełnić warunki homologacji i bezpieczeństwa agencji NHRA powstanie co najmniej 100 egzemplarzy takich muscle-carów. Ceny zaczynać się mają od około 30 tysięcy dolarów. I jak tu oprzeć się pokusie?
Źródło: Mototarget

poniedziałek, 9 czerwca 2008

Zwyciestwo Roberta Kubicy w GP Kanady - bezcenne

Robert Kubica (BMW Sauber) odniósł zwycięstwo w dzisiejszym wyścigu o Grand Prix Kanady, korzystając z niecodziennej kolizji w boksach pomiędzy Lewisem Hamiltonem (McLaren) i Kimim Raikkonen (Ferrari), po której obaj kierowcy zakończyli jazdę.

Było to nie tylko pierwsze zwycięstwo Kubicy i polskiego kierowcy w F1, ale także pierwsza wygrana BMW jako fabrycznej stajni i to od razu podwójna, bowiem drugie miejsce zajął Nick Heidfeld. Na najniższym stopniu podium stanął David Coulthard, zapewniając ekipie Red Bull pierwsze podium w tym sezonie. Dzięki wygranej w Montrealu, Kubica jest obecnie liderem mistrzostw. Oto jak potoczył się ten wyścig.

Kubica popisał się średnio udanym startem, ale zdołał odeprzeć atak Raikkonena przed pierwszym zakrętem i utrzymał się na drugiej pozycji, za Hamiltonem. Tymczasem startujący z czwartej pozycji Fernando Alonso (Renault) został wyprzedzony przez Nico Rosberga (Williams) tuż po ruszeniu z miejsca, a następnie został zaatakowany przez Felipe Massę (Ferrari), ale ten atak zdołał już odeprzeć i pozostał na piątej pozycji. W pierwszej dziesiątce miejsce stracił jeszcze Heidfeld, którego zdołał wyprzedził startujący z dziewiątej pozycji Rubens Barrichello (Honda). Na piątym okrążeniu Niemiec zdołał jednak odzyskać ósme miejsce po udanym ataku w nawrocie i ruszył w pogoń za Heikkim Kovalainenem (McLaren).

Po 10 okrążeniach przewaga Hamiltona nad Kubicą wynosiła już pięć sekund. Raikkonen był nadal trzeci, tracąc do kierowcy BMW ponad trzy sekundy. Pierwszą dziesiątkę zamykali w tym momencie Rosberg, Alonso, Massa, Kovalainen, Heidfeld, Barrichello i Kazuki Nakajima (Williams). W międzyczasie Nelson Piquet Jr (Renault) wyprzedził Timo Glocka (Toyota) i awansował na 14 pozycję. Brazylijczyk zaczął następnie naciskać drugiego kierowcę Toyoty – Jarno Trullego. Na 13 okrążeniu w końcu udało mu się wyprzedzić Włocha w nawrocie, choć nie obyło się bez drobnej kolizji. W chwilę później Heidfeld próbował wyprzedzić Kovalainena na ostatniej prostej, ale Fin zdołał się wybronić.

Na 14 okrążeniu z wyścigu wycofał się Adrian Sutil (Force India), zatrzymując się na poboczu zaraz za drugim zakrętem. Przed tym zdarzeniem Niemiec zajmował 16 miejsce. Co ciekawe, nikt nie spieszył się z usunięciem jego bolidu w bezpieczne miejsce, choć przy gorących przednich hamulcach pojawił się ogień. W końcu zapadła decyzja o wypuszczeniu na tor samochodu bezpieczeństwa. Warto dodać, że tuż przed neutralizacją Raikkonen dogonił Kubicę i zaczął wywierać presję na polskim kierowcy, zanim walkę tę przerwał incydent z samochodem Sutila.

Jeszcze przed otwarciem boksów w alei serwisowej zjawił się Jenson Button (Honda), do którego bolidu zostało dolane paliwo. To mogło oznaczać, że Brytyjczyk zostanie ukarany 10-sekundowym postojem w boksach. Po otwarciu boksów znalazła się tam cała pierwsza ósemka, a prowadzenie objął tymczasowo Heidfeld, który nie zdecydował się na razie na postój. Po chwili doszło do kolizji w wyjeździe z boksów z udziałem Raikkonena i Hamiltona. Z początku nie wiadomo było, co się stało, jednak powtórka wyjaśniła wszystko.

Hamilton ze względu na dłuższy postój został wyprzedzony w boksach przez Raikkonena i Kubicę. Obaj kierowcy zmierzali do wyjazdu z boksów obok siebie, ale ponieważ świeciło się tam czerwone światło, to musieli się zatrzymać na chwilę. Tymczasem Hamilton zbyt późno zorientował się, że wyjazd z boksów jest zamknięty i wpadł na Raikkonena, a następnie w tył jego bolidu wjechał Rosberg, uszkadzając przednie skrzydło w swoim bolidzie. Samochód Niemca nadawał się jednak do dalszej jazdy, czego nie mogli powiedzieć Raikkonen i Hamilton – dla nich był to koniec wyścigu.

Po 20 okrążeniach kolejność kierowców była następująca: Heidfeld, Barrichello, Nakajima, Mark Webber (Red Bull), Coulthard, Trulli, Glock, Giancarlo Fisichella (Force India), Sebastian Vettel (Toro Rosso), Kubica, Alonso, Massa, Piquet, Kovalainen, Button, Sebastien Bourdais (Toro Rosso) i Rosberg. Pierwsza dziewiątka nie miała na swoim koncie ani jednego postoju, a pierwszym kierowcą z jednym pit-stopem był jadący na 10 pozycji Kubica. Button i Rosberg dwukrotnie odwiedzali boksy w trakcie neutralizacji, a tuż po wznowieniu wyścigu pod koniec 21 okrążenia pojawił się także Massa, którego bolid za pierwszym razem musiał nie zostać zatankowany. W efekcie Brazylijczyk spadł na ostatnie miejsce, mając ponad pół minuty straty do lidera.

Okr. 23: Kubica atakuje Vettela przed nawrotem, ale zostaje na P10.

Okr. 28: Piquet wpadł w poślizg w szykanie, ale uniknął uderzenia w bandę i mógł wrócił do walki, choć o mały włos nie wpadł na niego Massa. Całe zdarzenie kosztowało Piqueta spadek na koniec stawki.

Okr. 29: Pierwsze postoje w boksach wykonali Heidfeld i Webber. Heidfeld zdołał powrócić na tor tuż przed Kubicą na P7, a tymczasem prowadzenie w wyścigu objął Barrichello. Tuż za Brazylijczykiem na miejscach 2-6 podążali w tym momencie Nakajima, Coulthard, Trulli, Glock i Vettel.

Okr. 31: Kubica wyprzedził Heidfelda przed pierwszym zakrętem i awansował na P7. Warto dodać, że Niemiec nie próbował się specjalnie bronić. Wkrótce okazało się, że Heidfeld może mieć zatankowany bolid już do końca wyścigu, zwłaszcza że otrzymał już drugi rodzaj opon. Niemiec miał więc nadal szansę na wygraną, jeśli tylko udałoby mu się utrzymać wystarczająco blisko Kubicy. Na razie działał na korzyść Kubicy, powstrzymując szybszych kierowców jadących za nim – Alonso i Kovalainena.

Okr. 33: Nakajima stracił drugie miejsce na rzecz Coultharda, a pod koniec tego kółka zjechał do boksów. Po powrocie na tor Japończyk znalazł się za Rosbergiem na P12.

Okr. 34: Massa wyprzedził Webbera po błędzie Australijczyka i awansował na P13.

Okr. 35: Rosberg wykonał trzeci postój w tym wyścigu i spadł prawie na sam koniec stawki.

Okr. 36: Barrichello zjechał na swój pierwszy pit-stop, oddając prowadzenie w wyścigu Coulthardowi. Za Szkotem nadal jechali Trulli, Glock, Vettel, Kubica, Heidfeld i Alonso. Barrichello na tor powrócił na P8, przed Kovalainenem, Buttonem, Nakajimą i Maasą.

Okr. 37: Coulthard i Vettel także zjechali na pierwsze postoje i przed Kubica znajdowali się już tylko kierowcy Toyoty. Coulthard na tor powrócił za Alonso na szóstej pozycji, a Vettel spadł aż na 15 miejsce.

Okr. 39: Trulli zjechał do boksów, a liderem wyścigu został Glock. Trulli na tor powrócił na P12, za Nakajimą, którego w międzyczasie wyprzedził Massa, pokonując następnie Buttona, co umożliwiło kierowcy Ferrari awans na P8.

Okr. 41: Jadący na P14 Piquet wycofał się z wyścigu, parkując swój bolid w garażu Renault.

Okr. 42: Glock zjechał w końcu do boksów i liderem wyścigu został Kubica, mający w tym momencie ponad 11 sekund przewagi nad Heidfeldem, za którym jak cień podążał cały czas Alonso.

Okr. 43: Przewaga Kubicy wzrosła do 13,7 sekundy.

Okr. 44: Alonso zaatakował Heidfelda w nawrocie, ale opóźnił zbytnio hamowanie i pozostał na P3. Przewaga Kubicy wzrosła do 15,9 sekundy.

Okr. 45: Alonso wpadł w poślizg w szykanie po tym, jak zablokowała się tylna oś w jego bolidzie, a następnie uderzył w bandę. Na szczęście dla Kubicy, Hiszpan zdołał zjechać z toru i obyło się bez wizyty na torze samochodu bezpieczeństwa.

Okr. 46: Przewaga Kubicy nad Heidfeldem wynosiła już ponad 20 sekund.

Okr. 47: Nakajima uszkodził przednie skrzydło w swoim bolidzie po kontakcie z Buttonem. Japończyk próbował wjechać do boksów, ale we wjeździe przednie skrzydło dostało się pod koła i stracił kontrolę nad bolidem, uderzając w bandę. W wyścigu zostało już tylko 14 kierowców.

Okr. 49: Kubica zjechał na swój ostatni postój, mając już w tym momencie ponad 25 sekund przewagi nad Heidfeldem. Postój trwał tylko 7,5 sekundy i Polak powrócił na tor nadal na prowadzeniu!

Okr. 50: Kolejność kierowców była w tym momencie następująca: Kubica, Heidfeld, Coulthard, Barrichello, Kovalainen, Massa, Button, Glock, Webber, Trulli, Vettel, Rosberg, Bourdais, Fisichella.

Okr. 51: Kovalainen zaatakował Barrichello w nawrocie. Obu kierowców wyniosło trochę na zewnętrzną i wtedy obok nich prześliznął się Massa, awansując na P4.

Okr. 53: Fisichella wpadł w poślizg w szykanie i uderzył lekko w bandę tyłem bolidu. Spodziewając się wyjazdu na tor SC, do boksów zjechali od razu Massa, Kovalainen, Button i Webber.

Okr. 53: Kolejność kierowców była w tym momencie następująca: Kubica, Heidfeld, Coulthard, Barrichello, Glock, Trulli, Massa, Vettel, Rosberg, Kovalainen, Button, Webber Bourdais. Tymczasem bolid Fisichelli został usunięty w bezpieczne miejsce i obyło się bez SC.

Okr. 55: Webber wyprzedzi Buttona i awansował na P11.

Okr. 59: Barrichello popełnił błąd i ściął szykanę. W tym momencie wyprzedzili go obydwaj kierowcy Toyoty, awansując na miejsca 4 i 5.

Okr. 60: Rosberg zaatakował Vettela na ostatniej prostej, ale atak okazał się nieudany, a w dodatku Niemiec został wyprzedzony na prostej startowej przez Kovalainena i spadł na P10.

Okr. 61: Massa wyprzedził Barrichello na ostatniej prostej i awansował na P6. Kierowca Ferrari ruszył od razu w pogoń za Trullim, który zaczął narzekać na hamulce. Włoch miał w tym momencie 5 sekund przewagi nad Massą.

Okr. 64: Vettel był bardzo blisko Barrichello, a tuż za nim czai się Kovalainen.

Okr. 65: Vettela zaatakował Barrichello przed pierwszym zakrętem, ale bez powodzenia i kolejność kierowców pozostała bez zmian.

Okr. 66: Massa był już zaraz za Trullim.

Okr. 67: Kovalainen próbował wyprzedzić Vettela w pierwszym zakręcie, ale bez powodzenia.

Okr. 68: Massa wyprzedził Trullego po tym, jak zaraz za drugim zakrętem Włoch został niespodziewanie przyblokowany przez Glocka.

Okr. 70: Kubica wygrywa! Pozostałe miejsca w punktowanej ósemce zajęli Heidfeld, Coulthard, Glock, Massa, Trulli, Barrichello i Vettel.


poniedziałek, 2 czerwca 2008

Dodge Challenger SRT 8 - Kultowa maszyna

Dodge Challenger powraca! Auto ma wszystko, co czyniło amerykańskie samochody lat 60. popularnymi: styl, duży silnik V8 i nadmiar mocy. Czy słaby dolar sprawi, że Challenger będzie popularny także w Europie?

Upał, pustynia, kilka kaktusów – w małym, kalifornijskim miasteczku nic się nie dzieje, a chłopcy stojący przy skrzyżowaniu chcą akcji. Chcą palenia gumy – mocy, którą można zobaczyć. Naciskamy przycisk "ESP OFF", lewa noga na hamulec, prawa zmusza silnik V8 do wkręcenia się na 4,8 tys. obr. Spod tylnych kół Challengera wydobywają się kłęby białego dymu. Dzieciaki się zachwycają, a przechodnie śmieją. Puszczamy hamulec i samochód, rzucając tyłem w jedną i drugą stronę, przejeżdża przez skrzyżowanie.
Przed dwoma laty Dodge pokazał wersję studyjną auta, teraz do sprzedaży w Stanach wchodzi już samochód seryjny.
Dla Amerykanów Challenger jest takim samym powodem do dumy jak Ford Mustang i mający zadebiutować już niedługo nowy Chevrolet Camaro. To jeżdżące "wznowienia" ideału, które mają bardzo mocne silniki, nieskomplikowaną technikę, a do tego rewelacyjną cenę.
W USA Chrysler oferuje Dodge’a Challengera z tuningowym zestawem SRT za ok. 82 tys. zł.
Pod względem napędu klienci nie mają dużego wyboru – silnik V8 o pojemności 6,1 l ze sferycznymi komorami spalania, dzięki którym dużą moc uzyskuje się przy niskim ciśnieniu sprężania.

niedziela, 1 czerwca 2008

Paliwo kontra Portfel

Zobaczcie ten obrazek, który znalazłem na jednym z zaprzyjaźnionych blogów. Jakże wymowne i genialne w przekazie i swojej prostocie. Obrazek zabawny i przerażający. Każdy kierowca zapewne dostaje ponownych palpitacji serca, przypominając sobie własne obrazki z tankowania na stacjach paliw.
Pozdrawiam kierowców, szerokości na drodze i pełnych baków i portfeli.